poniedziałek, 19 marca 2012

Zaproszenia

W przerwie pomiędzy kartkami wielkanocnymi przyszło mi zrobić pierwsze w mojej "karierze" zaproszenia. Na chrzest dla małegoLeonka.W sumie tylko 7 szt. więc nie było aż tak źle i o dziwo- monotonia mnie nie zabiła... :)
A oto efekt:

Zaproszenia są robione na podwyższeniach z gąbeczki-by były bardziej trójwymiarowe (przestrzenne) niż płaskie.




7 komentarzy:

  1. Śliczna i delikatna produkcja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne zaproszenia i takie delikatne:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne i sympatyczne zaproszenia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i delikatne zaproszenia :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zaproszenia ,w realu wyglądają o wiele efektowniej :))))

    OdpowiedzUsuń