niedziela, 16 października 2011

białe rozy i prośba

Na szybkiego zrobiony bukiet z resztej kremowej krepy.
A na wykończeniu już jest szalo-komin i masa solna.
Schnie farba, teraz lakier i... 


Kochane! Mam prośbę. Otóż od listopada będę prowadziła warsztaty w szkole u mojego brata.
Chcemy w grudniu zrobić kiermasz świąteczny z własnoręcznie wykonanymi kartkami. Pieniążki będą dla młodzieży, na dofinansowanie czy to wyjazdu do kina czy teatru, czy jakiś książek. I stąd moja prośba. Chcemy zrobić to jak najmniejszym kosztem, by zyski były większe. Dlatego pytam czy jest jakaś dobra dusza,która mogłaby się podzielić świątecznymi wycinkami z dziurkaczy czy innymi pierdółkami potrzebnymi nam do kartek. W zamian oferuję kalkę techniczną i klej wikol, którego mam na zbyciu aż 10 litrów.
Chętnych nam do pomocy proszę o maila na adres: honkaart@gmail.com


3 komentarze:

  1. musisz częściej robić kwiaty z bibuły bo sa piekne w Twoim wykonaniu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Helenko - piękne są te różyczki, iudny bukiecik :))

    OdpowiedzUsuń